Kiedy gaśnie pamieć ludzka, dalej mówią kamienie...

Wyjście na cmentarz

Jest taki dzień w roku...
Kiedy refleksja w serce się wkrada,
deszczowy zazwyczaj i zimny...
dzień...1-ego listopada.

To taki czas zadumy,
modlitwy nad zmarłych duszami.
Choć ICH już nie ma wśród nas...
kochamy nadal, więc pamiętamy…

 

          Listopad to czas refleksji i zadumy nad życiem. Pamiętamy o zmarłych i wierzymy, że i oni wciąż czują więź z bliskimi, których pozostawili. Z tej wiary bierze się piękna tradycja nawiedzania cmentarzy, przystrajania grobów, palenia na nich świateł. W listopadowe dni szczególnym smutkiem napawają opuszczone mogiły których nikt nie odwiedza, na których nie płoną znicze.

         Uczniowie klas IV, VI a i VI c wraz z wychowawcami odwiedzili cmentarz parafialny w Leśnej Podlaskiej. Zapalili  znicze na grobach swoich bliskich, zmarłych pracowników szkoły, a także na zapomnianych mogiłach. Był też czas na chwilę skupienia i modlitwy za zmarłych. Spacer alejkami cmentarza był dla uczniów głębokim przeżyciem, wprowadził w nastrój refleksji, zadumy oraz wspomnień o tych, których już niestety z nami nie ma. 

          W ciszy i spokoju uczniowie zapalili lampki również na pomniku upamiętniającym publiczną egzekucję dokonaną przez okupantów niemieckich w 1943 roku na obywatelach polskich.

          Impulsem do działania było poczucie międzyludzkiej solidarności, bo ci, co odeszli, nadal mają przecież swój udział w wielkiej rodzinie, jaką jest ludzkość. Pochłonięci codziennością, nie myślimy o przeszłości, która w żadnym innym miejscu tak naturalnie nie łączy się ze współczesnością jak na cmentarzu. Jeżeli my dzisiaj nie chcemy o nie zadbać i nie mamy potrzeby o nich pamiętać to skazujemy się na taką samą niepamięć w przyszłości.